Cechy charakterystyczne drożdżaków Candida

Jest wiele istotnych cech świadczących o dostosowani się drożdżaków Candida do środowiska, w którym żyją, czyli środowiska jelita grubego. Najistotniejsze z nich to:

  1. Podobnie jak drożdże, drożdżaki Candida odżywiają się pozostałymi w masie kałowej cukrami prostymi wywołując ich fermentację, której produktami są alkohol i dwutlenek węgla, które jako produkty przemiany materii wydalają do podłoża, tj. kału. W przypadku nadmiaru drożdżaków w jelicie grubym, duże ilości dwutlenku węgla powodują wzdęcia oraz częste wydalanie wiatrów
  2. Niezwykłą cechą świadczącą o dostosowaniu się drożdżaków Candida do współistnienia z organizmami ludzkimi jest ich niezwykła umiejętność wpływania na nasz apetyt. Otóż w sytuacji braku dostatecznej ilości cukrów w masie kałowej – drożdżaki wytwarzają substancję podobną do insuliny, która, po wchłonięciu do wnętrza organizmu, powoduje spadek stężenia glukozy w krwi, przez co zwiększa się łaknienie na słodycze.

W warunkach równowagi drobnoustrojów jelita grubego, ilość zasiedlających je drożdżaków Candida jest znikoma i w związku z tym ilość wydzielanej przez nie owej insulinopodobnej substancji też jest niewielka i nie ma większego wpływu na nasze postępowanie. Jednak w sytuacji rozmnożenia się i zdominowania środowiska jelita grubego przez szczep Candida, ilość substancji insulinopodobnej produkowanej przez wygłodniałe drożdżaki jest na tyle znacząca, że wywołuje hipoglikemię (spadek stężenia cukru w krwi) i wymusza konieczność zjedzenia czegoś słodkiego, w celu poprawy samopoczucia.

  1. W warunkach niekorzystnych, np. braku pożywienia lub wilgoci, drożdżaki nie giną, lecz tracą wodę i wchodzą w swoisty letarg przemieniając się w formę przetrwalnikową w postaci spory (komórka służąca do bezpłciowego rozmnażania się grzybów), w której potrafią przetrwać dziesięciolecia. Ale gdy znajdą się we właściwym dla nich środowisku, tj. jelicie grubym człowieka lub zwierzęcia – odżywają i rozmnażają się.
  2. Spory drożdżaków są lekkie i z łatwością unoszą się w powietrzu, stąd opinia o ich wszechobecności w naszym środowisku. Znany jest sposób hodowli drożdżaków z powietrza w laboratoriach. Wystarczy odpowiednie, selektywne podłoże pozostawić na jakiś czas odkryte, by wyhodować ten gatunek drożdżaków, na które ukierunkowana jest selektywność podłoża.
  3. Drożdżaki Candida są dobrze przystosowane do życia w swoim środowisku – świetle przewodu pokarmowego i pokonanie zapory kwaśnego środowiska żołądka (zabójczej dla większości drobnoustrojów) nie stanowi ani dla nich, ani dla ich przetrwalników większego problemu.

Drożdżaki Candida

Drożdżaki nazywane są drożdżami, lecz w rzeczywistości są one zarodnikami grzybów. Innymi słowy, drożdżaki posiadają wszystkie cechy drożdży, z tą różnicą, że w odpowiednich warunkach mogą zakiełkować, zapuścić korzenie, z których wyrasta grzybnia, czyli ciało wegetatywne grzyba. Ponadto drożdżaki niczym od drożdży się nie różnią.
Drożdżaki Candida wraz z bakteriami stanowią naturalną mikroflorę jelit człowieka, w których wnętrzu odpowiednia wilgotność, obfitość pożywienia oraz stała temperatura na poziomie 36,6 °C stwarza im doskonałe warunki do życia. Drożdżaki, jak drożdże, odżywiają się cukrami prostymi pozostałymi w masie kałowej. Jako komensale wraz z innymi drobnoustrojami współuczestniczą w zagospodarowaniu resztek pokarmowych, nie czyniąc gospodarzowi żadnych szkód – nie są patogenam (czynnikiem chorobotwórczym). W normalnych warunkach drobnoustroje jelitowe nieustannie konkurują między sobą o dostęp do pożywienia, dzięki czemu samoistnie utrzymuje się między nimi równowaga ilościowa (homeostaza). Równowaga ta jest jednak chwiejna i wystarczy chwilowy wzrost ilości cukrów prostych w jelicie grubym lub jedna tabletka antybiotyku przeciwbakteryjnego (na które drożdżak jest odporny), by równowaga została zachwiana na korzyść drożdżaka.

Grzybice Candida plagą XXI wieku

Chorobę wywołaną przez drożdżaki Candida nazwano grzybicą Candida (Candida mycosis) i uważa się coraz powszechniej za plagę XXI w. Jeszcze 50 lat temu była praktycznie zupełnie nieznanym schorzeniem. Rozwojowi grzybicy sprzyja niekontrolowane rozmnażaniem się drożdżaków bytujących w przewodzie pokarmowym człowieka i w pochwie u kobiet. Obecnie drożdżak Candida jest jednym z najważniejszych patogenów i może być odpowiedzialny za szereg symptomów przypisywanych dotąd innym chorobom. U ludzi zdrowych nie wywołuje choroby mimo stwieradzanej jego obecności w kale.

Punkt widzenia Lekarzy na choroby

Z punktu widzenia lekarza medycyny klasycznej, grzybica jest chorobą bardzo trudną w leczeniu, przebiegającą z licznymi nawrotami. Spotykam się często z opinią pacjentów poddawanych wielokrotnym terapiom, że grzybica ogólnoustrojowa (z zajęciem narządów wewnętrznych) jest chorobą nieuleczalną. Jest w tym ziarenko prawdy z powodów, które przedstawię poniżej. Wobec nasilających się nieokreślonych dolegliwości chory człowiek próbując znaleźć ich przyczynę szuka pomocy u swojego lekarza. Wykonane rutynowe badania dodatkowe nie ujawniają istotnych odchyleń od normy. Najczęściej występują zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, alergie skórne i pokarmowe, suchy kaszel, zapalenia stawów, zatok obocznych nosa, spojówek i narządów płciowych, a także nerwice, lęki, zaburzenia emocjonalne oraz zespół przewlekłego zmęczenia. Dolegliwości nasilają się, a ich przyczyny nie można ustalić. Po wielokrotnych wizytach w przychodni lekarskiej pacjent jest kierowany do odpowiednich specjalistów. Tam również nie można ustalić przyczyny chorób i w związku z tym chory wraca do swojego lekarza z plikami wykonanych badań i kart informacyjnych z postawionymi doraźnie rozpoznaniami dotyczącymi różnych narządów i układów. Błędne koło zamyka się. Od tego momentu pacjent uważany jest za chorego psychicznie. Do leczenia włącza się leki psychotropowe i niekiedy chory kierowany jest do szpitala psychiatrycznego. Tu, otumaniony lekami, poddaje się swojemu losowi uważając, że tak już musi być. Akademicki program nauczania lekarzy nie ujmuje wiedzy dotyczącej rozpoznawania chorób wywołanych przez grzyby Candida, więc lekarze nie są przygotowani do przeprowadzania diagnostyki i leczenia schorzeń, które one wywołują. W podręcznikach dla studentów medycyny brak jest wiadomości na temat grzybic wywołanych przez drożdżaki Candida lub są one bardzo enigmatyczne. Ponieważ lekarze nie rozpoznają grzybic Candida, laboratoria też nie są przygotowane do diagnostyki tych chorób. Pomimo licznych badań i publikacji naukowych, wiedza na temat masowego rozprzestrzeniania się chorób grzybiczych nie jest upowszechniana nawet w środowisku lekarskim. Skoro lekarze nie rozpoznają grzybic Candida, tym bardziej społeczeństwo jest dalej nieświadome wielkiego niebezpieczeństwa, jakie niosą ze sobą tego typu infekcje. I tu można zadać sobie pytanie: – Dlaczego wiedza ta nie jest dostępna ogółowi społeczeństwa? – Otóż uważam, że wiedza ta jest ukrywana celowo, z tego powodu, że najczęściej bezpośrednią przyczyną pojawienia się grzybic Candida w tak masowej skali są zaburzenia w składzie mikroflory jelitowej spowodowane powszechnym stosowaniem antybiotyków. Producentów antybiotyków nie interesuje zdrowie społeczeństwa ale zasada – zysk za wszelką cenę. Zastanowić należałoby się jedynie nad tym, dlaczego lekarze, którzy mają chronić nasze zdrowie – biernie przyglądają się temu zjawisku i aprobują postępowanie koncernów farmaceutycznych. Działania medycyny klasycznej w leczeniu grzybic należy uznać za prawdziwą porażkę, wynikającą z nieuznawania grzybów Candida za czynnik chorobotwórczy wywołujący kilkadziesiąt pozornie nie powiązanych z sobą schorzeń. Ponieważ oficjalnie nie można ustalić przyczyny powstania tych chorób, to każdą z nich leczy się w sposób polegający na łagodzeniu wyłącznie jej objawów. Oddzielnie dla każdej z tych chorób tworzy się coraz to nowe teorie naukowe uzasadniające przyczyny ich wystąpienia, a ostatecznym tego celem jest wyprodukowanie i sprzedaż coraz to nowszej generacji leków farmaceutycznych. Zarabianie pieniędzy wiąże się też z wprowadzaniem na rynek medyczny coraz to nowszych i bardziej specjalistycznych badań diagnostycznych, do których wykonywania lekarze zachęcają swoich pacjentów.